Witam wszystkich, którzy jeszcze tutaj zaglądają.

Przepraszam za przerwy w tłumaczeniu kolejnych rozdziałów. Moje życie od marca stanęło na głowie i wykonało obrót o 360stopni. Bardzo dużo się działo niedobrego, o czym nie chcę tu pisać, bo to nie miejsce na takie tematy.

Wiem, że powinnam pisać regularnie,źle mi, że nie jestem w stanie tego robić, tak często jakbym chciała. Celowo nie odnoszę się do kilku przykrych dla mnie komentarzy, każdy ma prawo pisać to, co czuje.

W moim życiu ciągle coś się dzieje. W bardzo niedługim czasie wyprowadzam się z Polski. To duża zmiana, ale mam nadzieję, że po pierwszym szoku i ogarnięciu wrócę do pisania.

Niezmiernie dziękuję tym, którzy wciąż tu zaglądają. Jesteście niesamowici i uwierzcie, mam Was z tyłu mojej głowy i wiem, że mam dla kogo pisać dalej.

Buziaki.